Wszystkie moje prace wykonuję z zasobów, które gromadziły się przez lata w domu, zostały wyszperane z maminych skarbów :)są mniej lub bardziej przydatne - w każdym razie się nie marnują. "Przydasie" zyskują drugie życie, cieszą oko :)... niestety nie posiadam wielu umiejętności - wszystko jest tworzone metodą prób i błędów.
środa, 18 marca 2015
Podusia
Jakiś czas temu udało mi się wreszcie dokończyć podusię dla małego Przystojniaka ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz