Wszystkie moje prace wykonuję z zasobów, które gromadziły się przez lata w domu, zostały wyszperane z maminych skarbów :)są mniej lub bardziej przydatne - w każdym razie się nie marnują. "Przydasie" zyskują drugie życie, cieszą oko :)... niestety nie posiadam wielu umiejętności - wszystko jest tworzone metodą prób i błędów.
piątek, 30 kwietnia 2010
A jednak - nie wytrzymałam do wieczora ... udało się pobrać fotkę, więc szybciutko zamieściłam :)
... zdaje się, że będę musiała "ramkę" wypróć i wyszyć brązowym kolorkiem, bo inaczej bedzie problem jak zeszyć, aby miało to jako taki wygląd.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz